Uncategorized

Warszawa Noir – był taki konkurs …

Nie powiem, że rzadko się chwalę:-) ale obiektywnie przyznam, że prawdziwych okazji hmmm raczej jak na lekarstwo, ale tym razem sobie pozwolę:-) Otóż jakimś cudem zajęłam III-cie miejsce w konkursie literackim „Warszawa Noir” na najlepsze opowiadanie noir o tematyce związanej z Warszawą. Myk był taki, że opowiadanie musiało się zmieścić w 2000 znaków ze spacjami… Continue reading Warszawa Noir – był taki konkurs …

Uncategorized

wybieram książki

Padał deszcz. To czas idealny, by miedzy kroplami poszukać innych dróg, skręcić w przeciwną stronę niż się zamierzało, co z tego , że na niby. Włóczyłam się po internetach w poszukiwaniu alternatyw, ukrytych korytarzy, w których będę błądzić przed snem a może i nocą, jeśli wystarczająco mocno się postaram. Szukałam możliwości, drzwi, których zazwyczaj nie… Continue reading wybieram książki

Uncategorized

I po majówce

Ostatni dzień majówki przeznaczyłam na lenistwo. Dziś zamierzam nic. Ta błogość rozlewa się przede mną niczym wiosenna łąka, po której zaraz będę brykać. Nie, dziś nie ma jutra, zdecydowanie, a czas sączy się kropelka po kropelce i stopniowo nawilża świadomość. Bardzo mi tego brakowało. Wobec powyższego dzień zaczęłam jak zawsze od spaceru z psem a… Continue reading I po majówce

biografie · lit. francuska · lit. włoska · o czasie · o miłości · podróże · społeczeństwo

Jak Tony Halik ominął Pustynię Tatarów

Nie wiem, jak tam u Was ale ja Świąt nie lubię. Żadnych. Bo jakoś od wielu lat to nie jest czas, gdzie w końcu coś mogę tylko nieustannie jeszcze bardziej muszę. Bardziej niż na co dzień. Od lat już odmawiam świątecznych porządków eufemistycznie nazwanych wiosennymi. O myciu okien nie wspominam. Pewnie łatwo mi mówić, bo… Continue reading Jak Tony Halik ominął Pustynię Tatarów

lit. polska · miasto · reportaż · tożsamość

Miasteczkomania

Przerzuciłam w końcu ostatnią kartkę Archipelagów i oglądnęłam okładkę ze spodniej strony książki. Właściwie nie licząc słonecznika :-P, pomógł mi w tym dopiero co zakupiony Tony Halik, który aż mnie świerzbi. Wiedziałam, że jak zacznę Halika to Archipelagów nigdy nie skończę. Poza tym zamówiłam sobie Emmę (Pani Bovary) en français (a co!), bo się okazało,… Continue reading Miasteczkomania

lit amerykańska · lit. francuska · lit. norweska · lit. podróznicza · lit. polska · o ksiązkach · społeczeństwo · trudne dzieciństwo

post zbiorczy ale nie na odwal się

Zaniedbuję strasznie bloga i co gorsza, nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miała nadejść zmiana. Nie przestałam nagle czytać ani też nie przeszła mi ochota na wymądrzanie się na temat przeczytanych tekstów, ale ten … na blogu trzeba ułożyć ładne zdania; wstęp, rozwinięcie, zakończenie, tu przyprasować, tam założyć pliskę a gdzie indziej… Continue reading post zbiorczy ale nie na odwal się

eko · lubimyczytac · o miłości · recenzje · wilk · zwierzęta

Wilk zwany Romeo – Nick Jans

Jedno nie podlegało kwestii: Sherrie musiała go zobaczyć, zarówno ze względu na mnie jak i na siebie. W końcu na pierwszej randce, przed wielu laty, obiecałem jej patrzenie na wilki, i choć kilka razy zdarzyło nam się podejść blisko, nigdy nie udało się podejść wystarczająco blisko. Nie można zaplanować obserwowania wilków, podobnie jak nie da… Continue reading Wilk zwany Romeo – Nick Jans

biografie · historia literatury · kultura · lit. polska · Młoda Polska · recenzje · społeczeństwo

Szkło i brylanty. Gabriela Zapolska na tle epoki – Arael Zurli

Myślę, że na hasło Zapolska odzew może być jeden – „Moralność Pani Dulskiej”, dlatego też, gdy w zapowiedziach Iskier zamajaczyła mi pozycja „Szkło i brylanty”, zatarłam ręce z radości. Uwielbiam odkrywać jakieś zapomniane zakamarki postaci, dorzucać cegły i dekoracje do moich wyobrażeń o epoce, poznawać nowych ludzi lub spotykać tych całkiem już znajomych. To wszystko… Continue reading Szkło i brylanty. Gabriela Zapolska na tle epoki – Arael Zurli

LC · li. indyjska · lubimyczytac · o miłości · pochodzenie indyjskie · społeczeństwo

Miejsce na ziemi – Umi Sinha

„Pełna emocji i imponująca rozmachem opowieść o miłości i stracie, tożsamości i przynależności” Skreśliłam to, co uważam za nadużycie. Rozmach to miał Proust, Sigrid Undset („Krystyna córka Lavransa”) czy nawet Christensen w „Półbracie” i już nawet nie o strony idzie tylko o zawartość treści w zdaniach, o głębię, o wartość i o wiarygodność nawet jeśli… Continue reading Miejsce na ziemi – Umi Sinha