o ksiązkach · Uncategorized

Co robisz w sobotę?

Jak tam weekendzik? Duło, nie? Ja na swój miałam plan, bardzo dobry plan (właściwie to Magda Danaj mi go ułożyła:-)). Wysłałam chłopaków daleko, daleko i zabrałam się za jego realizację Ostatecznie zrobiłam go na 200%:-) bo pobiegałam, porozciągałam się, posprzątałam, pogotowałam i poczytałam. Nie zdążyłam tylko z ostatnim punktem bo zasnęłam po pierwszym kieliszku nalewki:-)… Czytaj dalej Co robisz w sobotę?

lit. polska · o miłości · o wnętrznościach · o świecie

Wróżenie z wnętrzności – „Wróż” Szostak

To, co mnie najbardziej uderzyło we „Wróżeniu z wnętrzności” to fragment o Marcie i Sarze. O bogini Marcie i bogini Sarze i o ich szwach na styku między światami wewnętrznym i zewnętrznym. Ja wiem, że tam jest Mateusz i Błażej i każdy z nich wybrał własną drogę ucieczki (jeszcze ojciec, nie zapominajmy o ojcu!) i… Czytaj dalej Wróżenie z wnętrzności – „Wróż” Szostak

biografie · historia literatury · Iskry · kultura · lit. polska · malarstwo · Młoda Polska · o sztuce

Wyspiański. Dopóki starczy życia – M. Śliwińska

Wyspiański nie jest moim konikiem ale gdy zobaczyłam kto jest autorem biografii, nie wahałam się ani chwili, żeby sięgnąć po książkę. Po fantastycznym debiucie Moniki Śliwińskiej ( „Muzy Młodej Polski”), wzięłabym nawet książkę telefoniczną, gdyby tylko była jej autorstwa. I wcale nie przesadzam. Śliwińska oprócz pracowitości, rzetelności i znajomości tematu ma jeszcze talent. I nie… Czytaj dalej Wyspiański. Dopóki starczy życia – M. Śliwińska

lit. polska · społeczeństwo · tożsamość · Wsi spokojna wsi wesoła · wspomnienia · Zainspirowana książką

„Po trochu” W Gogola – refleksje okołksiążkowe

„Nie wiem, jak to jest, ale niektórzy widzą coś, czego nie powinno być, a inni nie. Tak jest z czarownicą i mustangami w Olszynach. Niektórzy je widzą, inni nie. Nie wiem dlaczego.” „Po trochu” Weronika Gogola Niby takie proste, niby oczywiste, żadne tam odkrycie na miarę Kolumba ale jak zmienia perspektywę taka świadomość osobnego kontynentu.… Czytaj dalej „Po trochu” W Gogola – refleksje okołksiążkowe

o ksiązkach · o miłości

odzyskać drżenie serca …

Skąd bierzecie tytuły książek, które chcecie przeczytać? Ja długo czytałam po omacku, czasem ktoś coś polecił, czasem wyczytałam coś w jakiejś gazecie, ale najczęściej z książkami miałam jak z butami, po prostu wołały do mnie mamo, nawet kiedy widziałam tylko ich grzbiety. Tak było kiedy czesałam Bibliotekę Wojewódzką we Wrocławiu i odkryłam np Kunderę i… Czytaj dalej odzyskać drżenie serca …

LC · lit.irlandzka · lubimyczytac · recenzje · społeczeństwo · tożsamość

Nora Webster – Colm Tóibín

Jeśli ktoś jest fanem Tóibína jak ja albo bacznie śledzi nowości, mniej więcej orientuje się, co może mu zaoferować „Nora Webster”. Myślę, że wielbicieli autora „Mistrza” czy „Brooklynu”, nie trzeba nawet specjalnie namawiać do lektury, a ja mogę bez ogródek, zapewnić, że nie będą zawiedzeni. Tym samym chciałabym przekonać i zachęcić do sięgnięcia po „Norę”… Czytaj dalej Nora Webster – Colm Tóibín

lit. hiszpańska · lit. islandzka · lit. japońska · lit.irlandzka · o miłości · społeczeństwo · tożsamość · trudne dzieciństwo

a teraz czytam …

Niedawno skończyłam Smutek aniołów i Diamentowy plac. Zima, morze, wiatr i walka o życie kontra przedwojenna Hiszpania. Smutek miał dobre recenzje na LC, nawet bardzo dobre ale przyznam, że nie do końca je podzielam. Owszem, to była niezła książka ale jakoś nie dotknęła mnie tam w środku i nie zagnieździła mi się w głowie na… Czytaj dalej a teraz czytam …

lit. hiszpańska · lit. islandzka · o miłości · społeczeństwo · wojna

Książki niedoczytane

Macie zwyczaj doczytywania do końca zaczętych książek? Czy też, gdy Was znużą, odkładacie, oddajecie, zapominacie? Ja jestem z tej drugiej kategorii. Absolutnie nie mam problemu z odłożeniem ksiazki, no chyba, że ktoś polecił bardzo gorąco, to brnę do końca w oczekiwaniu na cud. (Raz się zdarzył, to była Oksanen – „Oczyszczenie”, niczego mi nie urwało,… Czytaj dalej Książki niedoczytane

Claroscuro · Francja · kryminał · lit. francuska · społeczeństwo

Arab Jazz – Karim Miské

Niektóre książki po przeczytaniu, odkłada się na półkę ale trudno odłożyć je na półkę w głowie. One gdzieś tam przez jakiś czas zostają w nas, wciąż otwarte. A nie opowiada się przecież o zdarzeniach, które jeszcze się nie skończyły … Być może wyda Wam się nieco zabawne, że uderzam w takie tony pisząc o kryminale,… Czytaj dalej Arab Jazz – Karim Miské

Uncategorized

Warszawa Noir – był taki konkurs …

Nie powiem, że rzadko się chwalę:-) ale obiektywnie przyznam, że prawdziwych okazji hmmm raczej jak na lekarstwo, ale tym razem sobie pozwolę:-) Otóż jakimś cudem zajęłam III-cie miejsce w konkursie literackim „Warszawa Noir” na najlepsze opowiadanie noir o tematyce związanej z Warszawą. Myk był taki, że opowiadanie musiało się zmieścić w 2000 znaków ze spacjami… Czytaj dalej Warszawa Noir – był taki konkurs …

Uncategorized

wybieram książki

Padał deszcz. To czas idealny, by miedzy kroplami poszukać innych dróg, skręcić w przeciwną stronę niż się zamierzało, co z tego , że na niby. Włóczyłam się po internetach w poszukiwaniu alternatyw, ukrytych korytarzy, w których będę błądzić przed snem a może i nocą, jeśli wystarczająco mocno się postaram. Szukałam możliwości, drzwi, których zazwyczaj nie… Czytaj dalej wybieram książki

Uncategorized

I po majówce

Ostatni dzień majówki przeznaczyłam na lenistwo. Dziś zamierzam nic. Ta błogość rozlewa się przede mną niczym wiosenna łąka, po której zaraz będę brykać. Nie, dziś nie ma jutra, zdecydowanie, a czas sączy się kropelka po kropelce i stopniowo nawilża świadomość. Bardzo mi tego brakowało. Wobec powyższego dzień zaczęłam jak zawsze od spaceru z psem a… Czytaj dalej I po majówce

biografie · lit. francuska · lit. włoska · o czasie · o miłości · podróże · społeczeństwo

Jak Tony Halik ominął Pustynię Tatarów

Nie wiem, jak tam u Was ale ja Świąt nie lubię. Żadnych. Bo jakoś od wielu lat to nie jest czas, gdzie w końcu coś mogę tylko nieustannie jeszcze bardziej muszę. Bardziej niż na co dzień. Od lat już odmawiam świątecznych porządków eufemistycznie nazwanych wiosennymi. O myciu okien nie wspominam. Pewnie łatwo mi mówić, bo… Czytaj dalej Jak Tony Halik ominął Pustynię Tatarów

lit. polska · miasto · reportaż · tożsamość

Miasteczkomania

Przerzuciłam w końcu ostatnią kartkę Archipelagów i oglądnęłam okładkę ze spodniej strony książki. Właściwie nie licząc słonecznika :-P, pomógł mi w tym dopiero co zakupiony Tony Halik, który aż mnie świerzbi. Wiedziałam, że jak zacznę Halika to Archipelagów nigdy nie skończę. Poza tym zamówiłam sobie Emmę (Pani Bovary) en français (a co!), bo się okazało,… Czytaj dalej Miasteczkomania