lit. polska · o ksiązkach · Wsi spokojna wsi wesoła

O „Dygocie” Małeckiego i o mnie

Przeczytałam w końcu „Dygot” Małeckiego. I tak się cieszę, że się zabrałam, bo po opinii mojej koleżankipoksiążkach to myślałam, że nawet nie zajrzę. (Edi, pozdrawiam!) Po stu stronach przeczytałam raz jeszcze wnioski Edi  i to był ten moment, kiedy wszystko kliknęło. Jakoś tak mi było nieswojo podczas lektury a nie umiałam powiedzieć dlaczego. Fajnie mieć… Continue reading O „Dygocie” Małeckiego i o mnie

Claroscuro · lit. izraelska

Minotaur Tammuza raz jeszcze

Czasem mi się zdaje, że dziś zakochanie jest trochę jak podpisanie umowy o pracę. Nie koniecznie nawet z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Jak się okres próbny kończy a faza zakochania przechodzi w miłość, to zostajemy w układzie, choć nikt nie wie na jak długo. Rynek pracy się zmienia w razie czego, zawsze można coś znaleźć. Każdy… Continue reading Minotaur Tammuza raz jeszcze

lit. fińska · lubimyczytac · recenzje · wspomnienia

Córka rzeźbiarza – Tove Jansson

Zawsze gdy czytam biografie, wydaje mi się, że zaglądam za kulisy czyjegoś życia. Wiem, że to brzmi banalnie, ale gdy sobie myślę, że ktoś mógłby zaglądać do mojej garderoby, podglądać jak się przebieram, maluję, szykuję, to przechodzi mnie lekki dreszcz i zdecydowanie jednak wolę, gdy ludzie patrzą już jak „gram”, bez penetrowania wnętrza (a najbardziej… Continue reading Córka rzeźbiarza – Tove Jansson

Claroscuro · lit. izraelska

W labiryncie – Mniotaur – Benjamin Tammuz

To niewiarygodne ile treści można zmieścić na dwustu stronach. I jak można pisać o czymś nie nazywając tego po imieniu i otwierać pewne miejsca bez użycia klucza. Chciałabym tyle powiedzieć ale zaskoczenie i zachwyt odbierają mi mowę. Poza tym nie potrafię tak ładnie jak Tammuz i tak w punkt mówić o rzeczach pozornie oczywistych. Kiedy… Continue reading W labiryncie – Mniotaur – Benjamin Tammuz