lit amerykańska · lit brytyjska

Świat oczami dziecka

Zanim sięgnęłam po prozę Henry Jamesa, kilka ładnych lat temu przeczytałam książkę Mistrz Colma Toibina. I mimo, że Mistrz opisuje kobiety, arystokratki, często nieszczęśliwie zakochane, czego serdecznie w literaturze nie znoszę, po lekturze Toibina postanowiłam chociaż jedną taką historię przeczytać. Zaczęłam od Portretu damy, gdzie nie znalazłszy ani jednego bohatera, za którego chciałabym trzymać kciuki, … Continue reading Świat oczami dziecka

LC · lit. Afrykańska · Zimbabwe

tak daleko, tak blisko

Szczerze mówiąc, po tej książce spodziewałam się raczej Historii niż historii, konfrontacji z wikipedią, googlania, żeby lepiej zrozumieć politykę i żeby się nie zgubić, kto kat i oprawca, a kto bohater. Dostałam coś z goła innego i teraz siedzę nad pustą kartką papieru i nie wiem, jak mam napisać o książce, która była dla mnie… Continue reading tak daleko, tak blisko

Uncategorized

starocie i zapowiedzi

Po przeczytanych ostatnio 2 kryminałach (Ulubione rzeczy i Wszystko ma swoją cenę – czy te okładki tylko mnie wydają się brzydkie?), czuję się napełniona po brzeg i czekam, aż historie wsiąkną głęboko, zaświeci słońce i przyjdzie długa susza, która finalnie przyniesie tęsknotę za dreszczem. Kryminały w moim przypadku, są trochę niczym przecinek w zdaniu, w… Continue reading starocie i zapowiedzi

Uncategorized

I kowbojki mogą marzyć

Przyznam, że nie do końca jestem fanką tego typu literatury – trochę no name’owych wspomnień rodem z Ameryki, po których nie spodziewam się niczego więcej niż trywialnych, wtórnych mądrości. Tutaj jednak skusił mnie trochę tytuł i pierwsze zdanie: „Te stare krowy jeszcze przed nami wyczuły nadchodzące kłopoty…”, po którym, wbrew wszystkiemu zaczęła się we mnie… Continue reading I kowbojki mogą marzyć