Historia · LC · recenzje · wojna · wspomnienia

Było takie miejsce – Niebiosa są puste – Avrom Bendavid-Val

Nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać po książce, której głównym bohaterem jest miasto. Wiedziałam mniej więcej, co chciałabym znaleźć i zapewniam, nie szukałam powtórki z Niewidzialnych Miast Italo Calvino, ani nieco surrealistycznej wizji miasta wg Julio Cortazara z 62. Model do składania. Miasto dla mnie to nie tylko ludzie, architektura czy infrastruktura. Miasto,… Continue reading Było takie miejsce – Niebiosa są puste – Avrom Bendavid-Val

lit. polska · Uncategorized

snują się obłoki nad filiżankami …

Kiedy byłam małym chłopcem i chodziłam do przedszkola, były lata 70, osiedla budowały się w dziwnych miejscach, od których dzieliły je kilometry do przystanków szkół i sklepów. Pamiętam, że do mojego przedszkola było daleko i nie dało się tam podjechać autobusem. Co rano odnosiłam wrażenie, że przemierzam świat w szerz lub wzdłuż tylko po to,… Continue reading snują się obłoki nad filiżankami …

Uncategorized

historie

rozmawiałam wczoraj z bliską mi osobą o książkach. trudno to nazwać chyba rozmową o książkach, szłyśmy słowami dokładnie tą samą drogą, wiedzione tymi samymi dźwiękami, mogłyśmy milczeć w zasadzie i wdychać powietrze. bo wszystko było takie oczywiste. patrz jagody. widzę przecież, pokazywałam ci je przed chwilą z książek, które czytam, rzadko wynoszę historie. są trochę… Continue reading historie