magdalenka · o czasie · o ksiązkach · wspomnienia

Naprawdę wszystko może być Proustowską magdalenką, nawet sam Proust

Ten deszcz bardzo dobrze mnie nastraja. Aż mi się gęba uśmiecha, gdy patrzę na zachmurzone niebo, które po tygodniach focha lub jakiegoś smętnego obsikiwania krzaczków w końcu rozdarło się na całego a teraz zastanawia się jeszcze, czy postawić kropkę nad i czy splunąć i pójść. Zapewne powinnam napisać natychmiast, że wczoraj zapakowałam nogi pod koc… Czytaj dalej Naprawdę wszystko może być Proustowską magdalenką, nawet sam Proust