czasy powojenne · Historia · Hiszpania · holokaust · lit brytyjska · muzyka · Nobel · noblista · o ksiązkach · społeczeństwo · tożsamość · wojna

Tym razem o książkach

Powymądrzałam się trochę ostatnio na tematy okołoksiążkowe, czas przejść do sedna. Domyślam się, że ludzi bardziej interesuje czyjaś opinia o książce niż o czytelnictwie, pisaniu i takich tam. No ale ja nic na to nie poradzę, że książka jest tylko jakimś elementem w tej całej machinie i chcąc nie chcąc, czytając, zaczynam się interesować funkcjonowaniem… Czytaj dalej Tym razem o książkach

lit amerykańska · lubimyczytac · Nobel · noblista · recenzje

Home sweet home – Steinbeck

Skarżyłam się ostatnio na brak książki, która wciągnęłaby mnie bez końca, pochłonęła po kokardy, żebym zapomniała, jak się nazywam i gdzie mieszkam. Nie szukałam niczego wyrafinowanego, żadnej tam prozy ociekającej erudycją, żadnej ekwilibrystyki stylu ani treści, ale co się brałam za książkę, to pudło. Nie zamierzam tu budować dobrze wszystkim znanej konstrukcji napięcia, która doprowadzi… Czytaj dalej Home sweet home – Steinbeck

lit amerykańska · noblista

W twierdzy

W „Eraserhead” Davida Lyncha jest taka scena, gdzie w jakimś tam kasetoniku-szafeczce na ścianie zostaje złożone ziarenko (wybaczcie, jeśli nie przytoczę jej zbyt dokładnie). Henry, główny bohater, siedzi na obskurnym, metalowym łóżku, a ziarenko zaczyna puszczać pędy. Rozrasta się coraz bardziej i bardziej, ku zdziwieniu mężczyzny, czerpiąc nie wiadomo skąd energię do wzrostu. I opętania.… Czytaj dalej W twierdzy

lit amerykańska · noblista

Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck

„(…) Fauna ciągnęła dalej: -Mogłabym powiedzieć ci tysiące różnych rzeczy. I gdybyś chciała tylko tego wysłuchać, to dużo mogłabyś się nauczyć. Ale, do diabła, ty nie chcesz słuchać! Nikt nie chce, a kiedy nadejdą ciężkie dni, to jest już za późno. A może to i dobrze, sama już nie wiem. – Będę cię pilnie słuchać.… Czytaj dalej Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck