lit. polska · miasto · reportaż · tożsamość

Miasteczkomania

Przerzuciłam w końcu ostatnią kartkę Archipelagów i oglądnęłam okładkę ze spodniej strony książki. Właściwie nie licząc słonecznika :-P, pomógł mi w tym dopiero co zakupiony Tony Halik, który aż mnie świerzbi. Wiedziałam, że jak zacznę Halika to Archipelagów nigdy nie skończę. Poza tym zamówiłam sobie Emmę (Pani Bovary) en français (a co!), bo się okazało,… Continue reading Miasteczkomania

Iskry · kultura · lit. polska · miasto · muzyka · o sztuce · reportaż · rock&roll · społeczeństwo · Uncategorized

Londyn 1967 – Piotr Szarota

Wow! Albo Łał! Zacznę entuzjastycznie, bo też po lekturze jestem pełna entuzjazmu a te trzy litery świetnie go oddają. Zawsze piszę jakoś tak pod wpływem emocji i może trochę chaotycznie, więc tym razem spróbuję się trochę poukładać. Nie wiem, czy mi się to uda, bo często im bardziej się staram, tym gorzej mi idzie. Autor… Continue reading Londyn 1967 – Piotr Szarota

Claroscuro · kryminał · lit. rosyjska · miasto

Petersburg noir – przynajmniej dziesięć odcieni czerni

„(…) Aniu śnieg powinien być biały! Biały, rozumiesz? Tylko niedźwiedzie bywają białe i brunatne. To jest normalne A śnieg powinien być biały! Koniec i kropka! To jest jebane królestwo mroku. To pieprzony zafajdany, jebany noir!”* Fajnie tak sobie bezkarnie poprzeklinać. Nie należę do tych, którzy skrupulatnie dobierają słowa, raczej bryluję na salonach popisując się znajomością… Continue reading Petersburg noir – przynajmniej dziesięć odcieni czerni