lit amerykańska · lit. francuska · lit. norweska · lit. podróznicza · lit. polska · o ksiązkach · społeczeństwo · trudne dzieciństwo

post zbiorczy ale nie na odwal się

Zaniedbuję strasznie bloga i co gorsza, nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miała nadejść zmiana. Nie przestałam nagle czytać ani też nie przeszła mi ochota na wymądrzanie się na temat przeczytanych tekstów, ale ten … na blogu trzeba ułożyć ładne zdania; wstęp, rozwinięcie, zakończenie, tu przyprasować, tam założyć pliskę a gdzie indziej… Continue reading post zbiorczy ale nie na odwal się

lit amerykańska · lubimyczytac · Pulitzer · recenzje · społeczeństwo

Jak każe obyczaj – Edith Wharton

Zdarzało mi się słyszeć i zdarza coraz częściej, że nagroda literacka (jakakolwiek) nie gwarantuje niestety dobrej lektury. Co więcej, są czytelnicy, którzy z premedytacją nie kupują wyróżnionych czy nagrodzonych książek. Szczerze mówiąc bardzo dobrze ich rozumiem, choć w moich wyborach coś takiego jak nagroda nie ma znaczenia. Z drugiej strony jak słyszę, że na przykład… Continue reading Jak każe obyczaj – Edith Wharton

LC · lit amerykańska · recenzje · społeczeństwo · tożsamość

Akty Wiary – Erich Segal

Gdy byłam podstawówce, jakoś w okolicach czwartej klasy, w podręczniku od biologii były wskazówki, jak samodzielnie przeprowadzać doświadczenia i obserwacje. Jedną z nich była sugestia, by opierać się na doświadczeniach innych i korzystać z wyników przeprowadzonych już badań, bo bez sensu jest wyważać otwarte drzwi. Pamiętam, jak trudno mi było to pojąć, gdyż w moim… Continue reading Akty Wiary – Erich Segal

LC · lit amerykańska · lubimyczytac · recenzje · społeczeństwo

Bez Skazy – J Franzen

Niestety nie mogę powiedzieć, że Franzen mnie do czegoś przyzwyczaił, bo dwie przeczytane powieści to trochę za mało, by mówić o nawykach. Ale wystarczająco, by mieć oczekiwania. Nie ukrywam, ze „Korekty” zachwyciły mnie do tego stopnia, że wciąż o nich dyskutuję z koleżanką. Potem (chyba dobrze, że czytałam jego pierwszą powieść „potem”) było „Dwudzieste siódme… Continue reading Bez Skazy – J Franzen

LC · lit amerykańska · lubimyczytac

No więc dobrze – P. Bowles

Nadrabiam zaległości:-)  Miałam ostatnio moment, kiedy nie potrafiłam tak bardziej estetycznie dobrać słowa, żeby mi jakieś gustowne korale powychodziły. Nic mi do siebie nie pasowało. W głowie też jakiś mętlik… a może to była po prostu pustka? I nie chodziło o to, że mnie nic nie zachwyca, nie wzrusza, czy nie wkurza, tylko o to,… Continue reading No więc dobrze – P. Bowles

LC · lit amerykańska · Niewolnictwo; Prawa kobiet · recenzje

Czarne Skrzydła – Sue Monk Kidd

Nielot Pamiętam, że serial „Północ-Południe” (na podstawie powieści Johna Jakesa – nie czytałam) przypadł jakoś tak mniej więcej na środek podstawówki. Wszystko wyłożone kawa na ławę, wyraziste postaci, jasno określone dobro i zło. I wiadomo, którzy nasi. Żałuję, że nie mam tylu lat, co wówczas, bo „Czarne skrzydła” niewątpliwie by mnie oczarowały i porwały. O… Continue reading Czarne Skrzydła – Sue Monk Kidd

LC · lit amerykańska · lubimyczytac · recenzje

Dwudzieste siódme miasto – J Franzen

Po lekturze „Korekt” Franzena, czułam się trochę jak po wizycie z agentem nieruchomości w jednym z domów przedstawionych w ofercie. Agent-autor oprowadzał nas po pomieszczeniach, pokazywał ich wyjątkowość i funkcjonalność, jakieś wady i jakieś zalety, w zasadzie widoczne na pierwszy rzut oka, a potem powiedział: to ja teraz państwa zostawiam, proszę się rozejrzeć. I wyszedł.… Continue reading Dwudzieste siódme miasto – J Franzen

lit amerykańska · społeczeństwo · tożsamość

Dom nad jeziorem smutku – Marilynne Robinson

Na początku byłam nieufna, bo wygładzone okładki wzmagają moją czujność. Rzadko podchodzę do książki jak do przygody w nieznane, bo zazwyczaj czegoś jednak oczekuję, choćby zakończenia albo trwania, przeżycia albo tylko oglądania. Przyznam też szczerze, że nie zetknęłam się wcześniej z autorką i dopiero po lekturze odkryłam, że Marilynne Robinson jest laureatką Pulitzera za swoją… Continue reading Dom nad jeziorem smutku – Marilynne Robinson

LC · lit amerykańska · lubimyczytac · recenzje · społeczeństwo

Wieża Babel – Wrażliwość barbarzyńcy – H Tobar

Pierwsze skojarzenie przyszło natychmiast – „Babel” w reżyserii Alejandro González Iñárritu i epizod z meksykańską nianią przewożącą nie swoje dzieci przez granicę. W filmie lawinę zdarzeń wywołało nieporozumienie, choć niekoniecznie na poziomie językowym. Odniosłam wrażenie, że podobny rodzaj niezrozumienia i zaburzonej komunikacji miał miejsce w domu państwa Torres-Thompsonów, gdzie pracowała Araceli Ramirez – bohaterka powieści… Continue reading Wieża Babel – Wrażliwość barbarzyńcy – H Tobar

lit amerykańska · lubimyczytac · Nobel · noblista · recenzje

Home sweet home – Steinbeck

Skarżyłam się ostatnio na brak książki, która wciągnęłaby mnie bez końca, pochłonęła po kokardy, żebym zapomniała, jak się nazywam i gdzie mieszkam. Nie szukałam niczego wyrafinowanego, żadnej tam prozy ociekającej erudycją, żadnej ekwilibrystyki stylu ani treści, ale co się brałam za książkę, to pudło. Nie zamierzam tu budować dobrze wszystkim znanej konstrukcji napięcia, która doprowadzi… Continue reading Home sweet home – Steinbeck

lit amerykańska · noblista

W twierdzy

W „Eraserhead” Davida Lyncha jest taka scena, gdzie w jakimś tam kasetoniku-szafeczce na ścianie zostaje złożone ziarenko (wybaczcie, jeśli nie przytoczę jej zbyt dokładnie). Henry, główny bohater, siedzi na obskurnym, metalowym łóżku, a ziarenko zaczyna puszczać pędy. Rozrasta się coraz bardziej i bardziej, ku zdziwieniu mężczyzny, czerpiąc nie wiadomo skąd energię do wzrostu. I opętania.… Continue reading W twierdzy

lit amerykańska · noblista

Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck

„(…) Fauna ciągnęła dalej: -Mogłabym powiedzieć ci tysiące różnych rzeczy. I gdybyś chciała tylko tego wysłuchać, to dużo mogłabyś się nauczyć. Ale, do diabła, ty nie chcesz słuchać! Nikt nie chce, a kiedy nadejdą ciężkie dni, to jest już za późno. A może to i dobrze, sama już nie wiem. – Będę cię pilnie słuchać.… Continue reading Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck

lit amerykańska · lit brytyjska

Świat oczami dziecka

Zanim sięgnęłam po prozę Henry Jamesa, kilka ładnych lat temu przeczytałam książkę Mistrz Colma Toibina. I mimo, że Mistrz opisuje kobiety, arystokratki, często nieszczęśliwie zakochane, czego serdecznie w literaturze nie znoszę, po lekturze Toibina postanowiłam chociaż jedną taką historię przeczytać. Zaczęłam od Portretu damy, gdzie nie znalazłszy ani jednego bohatera, za którego chciałabym trzymać kciuki, … Continue reading Świat oczami dziecka

lit amerykańska · recenzje

Człowiek? Widmo? (Rant, Chuck Palahniuk)

Rant a właściwie Buster Casey, syn, brat, kochanek, kumpel, przyjaciel, uczeń, wróg. Gość o niezwykłym zmyśle zapachu, szukający prawdziwych, ekstremalnych doznań. Łobuz, bezkompromisowy twardziel. Rant to facet, którego poznajemy po jego śmierci. Od pierwszych stron mam taki obraz: kamera z ręki, czarno-biały film dokumentalny, trochę naprędce zmontowany, lekko drży, bo gorąco, chce się pić, bo… Continue reading Człowiek? Widmo? (Rant, Chuck Palahniuk)