Iskry · lit. polska · Młoda Polska · o języku · o miłości · o sztuce · o świecie · recenzje · społeczeństwo

Słówka – Tadeusz Boy – Żeleński

 

slowka_6295059Nie chciałabym się zbytnio rozpisywać o Żeleńskim ale z drugiej strony moja miłość do niego rozkwitła właśnie z takiego rozpisywania się a raczej zaczytywania się w dobrych książkach o nim.

Pierwsze wzmianki były już w podstawówce ale wtedy jakoś mi to dyndało, polskiego nie wspominam dobrze z tego okresu, dopiero w liceum miałam fantastyczną nauczycielkę, która wydobyła ze mnie słowa i sprawiła że je pokochałam. Ale tak na serio Boy-Żeleński zaistniał w moim życiu na studiach z racji tłumaczeń z języka francuskiego a w szczególności  – w moim przypadku – z racji Prousta. Podziwiałam, zachwycałam się i w ogóle ale jakoś tak bez konsekwencji. Potem przeczytałam Biografię Krzywickiej autorstwa Tuszyńskiej no i się zaczęło aczkolwiek jeszcze nieśmiało. Wtedy też w szczególności na początku lektury, przeczesałam internet w poszukiwaniu paszczy Boya i nie ukrywam, byłam zawiedziona, no co ja na to poradzę? Kiedy kochałam się w wierszach Rimbaud, odnalazłam jego zdjęcie (w encyklopedii! Nie było wtedy internetu)i zakochałam się również w jego paszczy. A z Boyem tak jakoś nie poszło. Ale zainteresował mnie na tyle, że sięgnęłam po jego biografię. Potem (kilka lat potem) trafiłam na Śliwińską i jej „Muzy Młodej Polski” i wtedy to już oszalałam. Mam ogromny sentyment do tej książki, jest w niej jakaś przestrzeń, która idealnie do mnie pasuje, która mi daje jakiś brakujący element i serce mi mocniej bije na sama myśl o tekście. No ale dobra, Muzy przeczytałam, umarłam z zachwytu i zakochałam się w Boyu na amen:-)

Wobec powyższego, co mam napisać o „Słówkach”? Przecież to jakbym opisywała publicznie swoje randki! Nie, nie mówię tu o jakichś intymnych chwilach, no bo to jednak „Słówka” są, niektóre to nawet mnie lekko wzburzyły ale ogólnie przyjemność z czytania miałam ogromną i będę jeszcze miała przez wiele lat. Nie ukrywam, że najlepiej sobie do nich zaglądać zgodnie z nastrojem  i czasem może się okazać, że przeczytacie szybciej niż Wam się wydaje. Nie wszystkie teksty wytrzymały próbę czasu, jakby nie patrzeć minął wiek. Może nie dużo ale pamiętam, że gdy czytałam biografię Wyspiańskiego  (też Śliwińskiej), naszpikowanej obficie tekstami źródłowymi, jakem filolog, byłam jednak zaskoczona. No bo ten styl, szacunek, budowa zdań… Niby się wie, niby oczywiste, niby wstyd się przyznawać do szoku ale przysięgam, kiedy się czyta teksty sprzed wieku (a nie czyta o nich), otwierają się szeroko oczy. (A człowieka ogarnia żal, że dziś jest aż tak bardzo inaczej) Oni się nawet sprzeczali z szacunkiem i kulturą!

To co przetrwało w „Słówkach” najlepiej i co wciąż się dostrzega bez wysiłku nawet, to błyskotliwość, inteligencja i wytworna zabawa słowem. Teksty skrzą się dowcipem, są pełne ironii dystansu (również wobec samego siebie), nie brak w nich także nutki melancholii. Ech … okolwiek nie powiem, nie mam niestety polotu autora, żeby w pełni albo chociaż w połowie oddać ich ducha, więc przytoczę jego własne słowa, które w moim przekonaniu najlepiej charakteryzują ten zbiór:
(…)Słowo z słowem igra, skrzy się,
Fruwa jak piłka w tenisie,
Czasem leciutko dotyka
Misternego dwuznacznika,
To paradoxem się mieni,
To liczko wstydem spłomieni;
(…)

Jeśli kiedykolwiek w lekturach, które zdarzyło Wam się czytać pojawił się Boy i jeśli zdarzyło Wam się zastanawiać (jak mnie na samym początku), co te kobiety w nim widziały, to „Słówka” rozwieją Wasze wątpliwości albowiem nie od wczoraj wiadomo, że u faceta najseksowniejszy jest mózg.  I poczucie humoru. A jak się zakochacie, to przypominam tylko, że ja byłam pierwsza!

Na koniec coś, co bliskie jest mej duszy

Znowum wrócił

Znowum wrócił z wyprawy po życie
Do mej cichej, samotnej komórki;
Wytarzałem się w nim należycie,
Zachłysnąłem się po same dziurki.

Znowu ległem zwinięty w kłębuszek,
Niby chore, dygocące zwierzę,
Twarz rozgniatam o stertę poduszek
I mamrocę me dziwne pacierze…

Ty znasz jeden, o rytmie, me wnętrze,
Ty kłaść umiesz ręce na klawisze,
Z których tony płyną najgorętsze
W smutku mego lodowatą ciszę…

Głupi jestem jak nogi stołowe,
Głupi jestem ohydnie i płaski,
Aż nie raczy spłynąć na mą głowę
Promień twojej, o poezjo, łaski!

O Szaleństwo, przepal mnie swym żarem,
Niech zapory wszystkie we mnie pękną,
Aż straszliwym, niepojętym czarem
Nędza moja się przetworzy w piękno!

Wszystko w świecie dobre jest i śliczne:
I ten wieczór ciepły, i te drzewka,
I te kwiatów kadzidła mistyczne,
I ta skromna pod drzewem kurewka.

Wszystko szemrze dokoła i śpiewa
Ducha płodną, nieśmiertelną wiosnę,
Wszystko w jednym akordzie się zlewa
W Myśli świata rzężenie miłosne!

O Szaleństwo, jakże twoim jestem,
Tyś mi światłem w błędnych mrokach nocy:
Tyś jest SŁOWEM, a ja tylko gestem,
Zniechęcenia gestem i niemocy…

Reklamy

2 myśli na temat “Słówka – Tadeusz Boy – Żeleński

  1. A ja się naczytałam dobrych opinii o Słówkach, przeczytałam i się zawiodłam. Podejrzewam, że to przez te właśnie recenzje, które mi naobiecywały niewiadomoczego… 😦 😉 Ale i tak, Żeleński – mistrz! 🙂

    1. Rozumiem, wiesz każdy ma swój gust.
      Ze swojej strony mogę Ci tylko powiedzieć, że według mnie „Słówka” wymagają znajomości kontekstu no i chyba jakiegoś szerszego zainteresowania tamtymi czasami. To nie są utwory, które spodobają się od tak – tak mi się wydaje, to raczej utwory, które docenimy znając epokę, w której powstały. Czytam teraz „W ogrodzie pamięci” i jest tam wzmianka o tym, że Boy – Żeleński pozwał redaktora naczelnego ( jak dobrze pamiętam) za to, że bez jego zgody usunął słowa z jego utworu. Jednym z tych słów było „dziwka” innymi „pederaści i lesbijki”. Dziś aż tak nie szokują ale wówczas to był skandal. Boy nie bał się niczego i śmiał się ze świętości nawet z tym, że wówczas te świętości były zgoła inne. Domyślam się, że pewnie wszystko to wiesz ( tak mnie tylko poniosło) i że po prostu Boy w tej postaci do Ciebie nie przemawia:-) Bywa:-)))

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s