lit amerykańska · noblista

Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck

„(…)
Fauna ciągnęła dalej:
-Mogłabym powiedzieć ci tysiące różnych rzeczy. I gdybyś chciała tylko tego wysłuchać, to dużo mogłabyś się nauczyć. Ale, do diabła, ty nie chcesz słuchać! Nikt nie chce, a kiedy nadejdą ciężkie dni, to jest już za późno. A może to i dobrze, sama już nie wiem.
– Będę cię pilnie słuchać.
– Tak, z pewnością, ale niczego się nie nauczysz. Wiesz, Suzy, jeśli się trzyma język za zębami, to nie można wpakować się w żadne kłopoty. I jeśli dobrze się nad tym zastanowisz, to wszystkie kłopoty, które cię spotkały, spowodowane były przez twoją niewyparzoną gębę
– To prawda – zgodziła się Suzy. – Ale ja jakoś nie mogę się powstrzymać.
– Musisz się tego nauczyć, tak jak i wielu innych rzeczy, przez praktykę. Następna sprawa to wyrażenie własnych opinii. Ty i ja ciągle obnosimy się z własnymi opiniami. Ale, co do diabła, Suzy, my nie mamy właściwie nic do powiedzenia. Powtarzamy, to co usłyszałyśmy lub zobaczyłyśmy w kinie. Obawiamy się, że coś nam umknie jak uciekający autobus. A więc druga zasada: odłóż na bok wyrażanie opinii, ponieważ w rzeczywistości nie stać cię na to.
(…) Teraz zasada trzecia. Mało kto się przejmuje, a warto, bo to bardzo proste. Jeśli kogoś słuchasz, to nie zajmuj się czymś innym. A jeśli już rzeczywiście słuchasz tego, co się do ciebie mówi, to najczęściej jest to bardzo interesujące. Jeśli jakiś mężczyzna powie coś, co trafi do ciebie, nie ukrywaj tego przed nim. Zamiast zastanawiać się nad odpowiedzią, zastanów się raczej nad tym, co chciał przez to powiedzieć, co myślał naprawdę. (…) Ale wracajmy do rzeczy – nigdy nie udawaj, że jesteś kimś innym, i nie sprawiaj wrażenia, że coś wiesz, jeśli tego nie wiesz. Wcześniej czy później i tak wszystko wyjdzie na jaw. I jeszcze jedno. Nikt nigdy nie poczuł się obrażony, kiedy go o coś zapytano. Przypuśćmy, że Doktor powie coś, czego nie zrozumiesz. Zapytaj go! Najpiękniejsza rzecz, jaką można dla kogoś zrobić, to pozwolić mu, żeby ci pomógł. (…)
– Myślisz, że ja bym mogła tego wszystkiego się nauczyć?
– Mogłabyś. Wystarczy, że zapamiętasz : po pierwsze, nie wolno ci zapominać nawet na chwilę, że jesteś Suzy, tylko Suzy i nikim więcej. Potem musisz pamiętać, że Suzy to ktoś szczególny, wartościowy i nie ma drugiej takiej osoby na świecie. (…) Jeśli to już zapamiętałaś, musisz zdać sobie sprawę, że jest cholernie dużo rzeczy, o których Suzy nie ma pojęcia, a jedyny sposób, żeby się dowiedzieć, to zobaczyć, przeczytać albo zapytać. Większość ludzi nie widzi dalej niż koniec swego nosa i nie chcą tego zmieniać, a to prowadzi donikąd.

John Steinbeck
Ulica Nadbrzeżna. Cudowny czwartek.
tłum. Adam Kaska
Prószyński i S-ka
Warszawa 2012
cytat ze stron 411-114

Reklamy

One thought on “Ulica nadbrzeżna. Cudowny czwartek – Steinbeck

Możliwość komentowania jest wyłączona.