zakupy

wakacyjne wyprzedaże

To był naprawdę dobry deal. Większość książek zakupiłam w cenie do 10 pln, tylko nieliczne drożej ale i tak z co najmniej 50% zniżką. Obiecałam sobie, że do następnych wakacji nie kupię już żadnej książki. Tere fere:-)

no to jedziemy:
Doris Lessing: Martha Quest ( połknęłam, wpadłam po uszy, polecam) Pod Skórą, Szczelina, Spacer w cieniu
Kazuo Ishiguro – Pejzaż w kolorze sepii ( dobra, dobra, wiem)
J.C. Oates – Nadobna dziewica ( kocham Oates)
Primo Levy – Czy to jest człowiek ( teraz tak się zastanawiam, czy nie kupiłam go jednak w innej promocji kilka m-cy temu:-))
Marek Edelman – I była miłość w getcie ( kupiłam jeszcze Bóg śpi, obie przeczytałam od razu)
Bruce Chatwin – Utz ( jakoś nie mój klimat zupełnie)
Anna Bikont – My z jedwabnego ( wyjątkowo kupiłam dość drogo choć nadal w promocji i strasznie mnie świerzbi żeby się do niej dobrać)
Albert Cohen – Solal ( daaawno temu czytałam Oblubienicę pana – cudo)
Wit Szostak – Oberki do końca świata (polecone)
Gunnar Staalesen – Wokół śmierci ( przyznam, że najpierw przyciągnął mnie tytuł)
TT Blatt – Ucieczka z Sobiboru ( moja tematyka, nie że się znam, ciekawa jestem tylko)
Ian McEwan – Solar ( tak wiem, że się zawiodę;-))
Kelly Hart – Żony i kochanki Henryka VIII ( tytuł mówi sam za siebie, nie?)
Isabel Allende: Ewa Luna oraz Ines, pani mej duszy
Chang-Rae Lee – Kiedy ulegnę ( nawet niezła)

i dalej:
Jhumpa Lahiri – Tłumacz chorób i Nieoswojona ziemia ( dzięki book-erce za cynk, choć kupiłam w końcu w Realu, zwiedziłam kilkanaście Biedronek w Polsce:-))
Javier Caras – Prędkość światła  (polecone)
Jon Kalman Stefansson – Niebo i piekło ( polecone)
Truman Cpote – Te ściany są zimne i inne opowiadania (kto nie zapłaci za Capota w twardej oprawie 9.90?)
John Boyne – W cieniu Pałacu zimowego ( nie czytałam Chłopca w pasiastej piżamie i nie oglądałam filmu; przyznam, że entuzjazm okazywany Boyne’owi trochę mnie zniechęca, ale zobaczymy)
Julian Barnes – Puls i Nie ma się czego bać, wyżej jest jeszcze Papuga Flauberta, którą kupiłam później z uwagi na sympatię do Barnesa a nie do Flauberta:-))
Charlotte Bronte – Vilette ( może i wstyd, ale nie czytałam jeszcze niczego żadnej z sióstr)
Tarejei Vesaas – Dom w ciemności ( widziałam, że dużo osób się skusiło na Vesaasa, czytałam Pałac lodowy i chciałam przeczytać coś jeszcze)
Anatolij Marienhof – Cynicy (polecone)
Antonio Tabucchi – Czas się szybko starzeje (od dawien dawna w mojej przechowalni)
Carlos Fuentes – Wola i Fortuna ( gdy kupowałam, wiedziałam tylko, że Fuentes istnieje, po Laurze Diaz, ubóstwiam go)
E.L.Doctorow – Homer i Langley ( bo tak)
Taichi Yamada – W pogoni za dalekim głosem ( nie mam pojęcia, dlaczego)
Elfriede Jelinek – Dzieci umarłych ( Jelinek uwielbiam, do tego stopnia, że kupiłam ją 2 razy w tej samej promocji)
Carsten Jensen – My, topielcy ( polecona, ze wszystkich poleconych zaintrygowała mnie najbardziej)

do zdjęcia nie załapały się między innymi:
Herman Hesse – Wyższy świat
Igor Newerly – Zostało z uczty bogów

P.S. Starałam się zrobić zdjęcia tak dobre, aby uniknąć rozpisania książek na jednostki, ale że ze mnie dupa nie fotograf, więc musiałam się namęczyć. Doceńcie:-)

Reklamy

27 thoughts on “wakacyjne wyprzedaże

  1. Eva Luna! teraz pamiętam już tylko same zamazane kształty, czytałam ze 20 lat temu i jest to jedna z najlepszych książek, jakie w życiu czytałam. mniam!

  2. U mnie w Trójmieście książki można znaleźć obok śmietników.Zbierają je biedni ludzie a następnie sprzedają na targowiskach za 2-5 zł. Mam wiele ciekawych tytułów z mrocznych lat komunizmu o których wznowieniu nie można nawet marzyć.

  3. Biedronka powinna nam chyba odpalić jakąś kasę za reklamę:) Imponujące stosy, przygarnęłabym je bez wahania, choć rzeczywiście kilka sztuk nam się pokrywa. Zazdroszczę Ci "Tłumacza chorób" z Reala, ale dzięki komentarzowi czytanki.anki wiem już, gdzie można go złowić, co pewnie niedługo nastąpi, bo w moje własne, tak jak i Twoje zapewnienia, że nic już nie kupisz do następnych wakacji, to ja po prostu nie wierzę!:)

  4. tak zdecydowanie, Biedra nam wisi za reklamę< w zasadzie to Tobie:-) nie wiem czy masz blisko real w naszym Tłumacz był za 6 albo 7 plnja właśnie zamówiłam sobie pożegnanie z Afryka za 13 pln:-)( twarda oprawa!)poza tym jak tylko wygrzebie sie z recenzji zamierzam kontynuować Marthe Quest a kolejne częsci juz po ok 30 pln:-(

  5. Ja właśnie wczoraj kupiłam w Tesco za 7 zł "Dzieci wolności" M. Levy'ego. Nie czytałam jeszcze nic tego autora, ale wydane w tej samej serii, co "Martha Quest" i Lahiri, które mamy, więc stwierdziłam, że będzie ok:) Może znasz tego autora i potwierdzisz albo rozwiejesz moje nadzieje?:)

  6. Takiego stosu jeszcze u nikogo nie widziałam. Albo mało widziałam, albo rzadko się zdarzają. Lessing za mną chodzi i ją bym Ci chętnie podebrała. No i Annę Bikont. To tak w pierwszej kolejności… Pozdrawiam 🙂

  7. o tak mnie też wydał się imponujący:-)Z Lessing to w zasadzie dziwnie wyszło bo mam jej opowieści afrykańskie i kiedyś dawno temu nawet się za nie zabrałam, ale nic mi nie pasowało i odłożyłam. A potem Bookerka grzmiała że w Biedrze jest Martha Quest za 9.9, no i jak tu nie kupić? Zanim kupiłam jednak przeczytałam pierwszy akapit i wpadłam

  8. ale mnie natchnęłaś! ja właśnie jestem w pustce, czytam to, co ostatnio dostałam w prezencie, ale trochę bez przekonania, bo to nie moje klimaty. Kilka pozycji sobie od Ciebie pożyczę 😉

  9. jeśli jeszcze nie masz, polecam konto na LC, większość moich natchnień zakupów i fascynacji jest stamtąd. I ku mojej radości, oprócz próby lansu (tak, tam tez jest lans na plusy) jest mnóstwo osób czytających fajne książki

Możliwość komentowania jest wyłączona.