Uncategorized

Wełna – Lars Gustafsson

” (…) Ale tego, co naprawdę ważne, nie znajdziecie jednak, choćbyście nie wiem jak próbowali. Gdyż ukryłem to w Alkatrazie. W najniższym lochu, w najgłębszej cuchnącej piwnicy, wśród pajęczyn, rupieci i starych zbutwiałych drelichów więźniarskich, których nie używano od czasów Al Capone, tam schowałem swe serce. Ukryłem je tak głęboko, że nigdy go nie znajdziecie, ogromne lodowate prądy morskie chronią je przed wami. (…)” Lars Gustafsson „Wełna” Warszawa Czytelnik 1977

Reklamy