Uncategorized

Wariacje na temat rodziny Bradshaw, Rachel Cusk

 (…) Czy to wyjaśni uczucie, które ją często dopada, że tak naprawdę nigdy w pełni nie daje siebie ani jej, ani dzieciom? Że choć chce coraz więcej, to nigdy tak naprawdę nie jest obecny, nie ma go u samych korzeni; tylko jak wiśnia sąsiadów, o gałęziach sięgających do ogrodu Bradshawów, podczas gdy drzewo rośnie po drugiej stronie ogrodzenia, jest stale obecny w sposób, któremu brakuje najbardziej podstawowego komfortu przynależności? Kiedy wiśnie spadają na ich trawnik, Bradshawowie nigdy nie są pewni, do kogo one tak naprawdę należą – a może Howardowi wygodnie jest pozostawać tak nieokreślonym, tak wolnym; czuć, że nie stanowi czyjejś wyłącznej własności. Zapuszcza silnik i natychmiast z rury wydechowej bucha czarny pióropusz dymu.(…)”

Wariacje na temat rodziny Bradshaw, Rachel Cusk, przełożyła Agnieszka Pokojska, Wydawnictwo Literackie, 2009, str 302

Reklamy